
Jak brzmi nieprzemijający dylemat jakiejkolwiek niewiasty, kiedy nadciąga jakaś impreza? Co da się słyszeć z jej ust, kiedy otwiera garderobę? Rzecz jasna nieśmiertelny przekaz w rodzaju : „nie mam co na siebie włożyć”.
Od dnia dzisiejszego ów wyświechtane niejako już słowa, nie będą miały okazji więcej się powtórzyć. czytaj dalej





